Jak mierzyć Customer Experience?

Jakiś czas temu ustaliliśmy, że wszyscy jesteśmy w Customer Experience, ponieważ każda firma pracuje z klientami. Sama świadomość to jednak dopiero początek naszej przygody, bo kolejnym krokiem powinno być wyznaczenie związanych z CX celów. Tu z kolei pojawia się pytanie – jak w tak niematerialnej kwestii jak doświadczenia klientów można posłużyć się konkretnymi i policzalnymi kryteriami?

Otóż drogą do ich zdefiniowania jest użycie odpowiednich narzędzi, czyli sprawnego systemu Digital Signage wzbogaconego o dodatkowe funkcjonalności. Dopiero to pozwoli na zebranie pożądanych danych i poddanie ich analizie, co w konsekwencji umożliwi sprawne zarządzanie Customer Experience.

Faktem jest, że dane, o których mowa, już są w punktach handlowych. Nawet teraz, gdy to czytasz. Klienci przechodzą przed witryną sklepową, część z nich zatrzymuje się przy niej i decyduje na wejście do środka. Następnie poruszają się po sklepie, oglądają produkty, wchodzą z nimi w interakcje, być może szukają pomocy u pracowników, by ostatecznie coś kupić lub wyjść bez dokonania zakupów.

Każda z tych kwestii jest mierzalna i na każdą z nich można wpływać za pomocą systemu komunikacji wizualnej. Co więcej, wszystkie one odnoszą się bezpośrednio do Customer Experience, a konkretnie do takich filarów jak Czas i Wysiłek, Rozwiązywanie problemów, Oczekiwania, a nade wszystko do kluczowego dziś obszaru Personalizacji!

“Wystarczająco dobre” wcale nie jest dobre

Jak zauważyliśmy wcześniej, niezbędnym elementem jest funkcjonalny i nowoczesny system, który “udźwignie” ciężar zebrania danych, przetworzenia i uruchomienia adekwatnej odpowiedzi. W tym aspekcie jesteśmy nie tylko spokojni, ale wręcz pewni siebie, bo wiemy, że oferowane przez nas systemy klasy Enterprise zostały stworzone z myślą o właśnie takich zastosowaniach.

Ich możliwości nie kończą się na wyświetlaniu contentu według ustalonego harmonogramu, ale oferują o wiele więcej, jak na przykład sprzężenie ich z dodatkowymi systemami typu analiza optyczna, podział na strefy, przypisanie priorytetów czy automatyzację procesów.

Jak lubimy mówić odwiedzającym nasz showroom, proponowane przez nas rozwiązania nie są “good enough”, lecz znacznie lepsze. Co to oznacza? Że nie straszna im próba czasu, bo są gotowe na duże wymagania systemowe, ale też rozwój technologii i Twojej firmy, podczas gdy systemy dobre “na teraz” będzie można co najwyżej wymienić na lepsze zamiast rozbudować je o nowe cechy i funkcje.

Marketingowo-sprzedażowe perpetuum mobile

Dla działów marketingu i sprzedaży tak skonfigurowany system jest wręcz samonapędzającą się machiną. Każda nowa kampania oznacza nowe dane do przeanalizowania i tym samym nowy feedback.

Wyobraźmy sobie bowiem taką sytuację – sieć dysponuje 10 obiektami, na czterech z nich odtwarza content A, na czterech z nich content B, a dwa pozostałe należą do grupy kontrolnej. Po wybranym okresie np. dwóch tygodni firma dysponuje już dokładnymi danymi, z którymi może dalej pracować. Content A wzbudził większe zainteresowanie? A więc znów dzielimy naszą sieć na trzy grupy i sprawdzamy, jak danym materiałem najlepiej oddziaływać: w jakiej strefie, z jaką częstotliwością, w komunikacji jednokierunkowej czy może interaktywnej poprzez ekrany dotykowe etc.

W miarę upływu czasu powiększa się nasza wiedza o zachowaniu naszych klientów, co pozwala nam lepiej komunikować się z nimi, a to z kolei ma bezpośrednie przełożenie na osiągane wyniki sprzedażowe.

W ramach podsumowania pragniemy zauważyć, że przeprowadzamy projekty w podobny sposób jak opisany powyżej. Wychodzimy od określenia celów i wspólnie z klientem zastanawiamy się, w jaki sposób możemy je osiągnąć. Analizujemy dostępne dane i dopiero po tym proponujemy konkretne oprogramowanie i sprzęt, na każdym kroku wspierając klienta naszym know-how, doświadczeniem i znanymi case study. Jeżeli są Państwo zainteresowani poznaniem szczegółów, to prosimy o kontakt.

Digital Signage na przełomie 2019/2020

Koniec roku to czas podsumowań. Świat marketingu jak mantrę powtarza przy tej okazji hasło “digital”, przywołując takie tematy jak cyfrowa transformacja, zjawisko omnichannel czy zarządzanie Customer Experience z naciskiem na personalizację. A jako że kwestie te są dla Digital Signage chlebem powszednim, postanowiliśmy także dołożyć swoją cegiełkę do końcoworocznych refleksji.

Na początek garść faktów dotyczących samej kondycji rynku Digital Signage. W połowie tego roku badacze z MarketsandMarkets podali, że globalna wartość rynku Digital Signage wynosi niemal 21 miliardów dolarów i będzie rosnąć w tempie 7,3% rocznie, osiągając wartość prawie 30 miliardów dolarów w roku 2024. Do podobnych wniosków doszła firma Grand View Research, których estymacje zakładają niecałe 32 miliardy w 2025 roku oraz skumulowany roczny wskaźnik wzrostu na poziomie 8%.

Tendencje wzrostowe widać również na rynku polskim, którego badaniem zajmuje się Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej. Choć na raport podsumowujący 2019 rok przyjdzie jeszcze trochę poczekać, to analizy trzech pierwszych kwartałów tego roku mówią o 3,5-procentowym wzroście w stosunku do roku ubiegłego.

Rynek systemów komunikacji wizualnej ma się dobrze i nie wydaje się, aby coś miało go znacząco spowolnić. Jesteśmy skłonni dostrzegać przyczynę takiego stanu rzeczy w zachowaniu samych konsumentów, którzy szybko przyzwyczajają się do technologii i oczekują idącego z nimi w parze wysokiego poziomu obsługi w kolejnych sklepach i punktach usługowych. Śmiało można więc założyć, że digitalizacja komunikacji będzie tylko postępować i kolejne marki będą implementować u siebie takie rozwiązania.

Showrooming, czyli odwrócony ROPO

Interesującą, rozważaną przez marketingowców kwestią jest to, czy rynek pójdzie bardziej w kierunku ROPO czy SOPO. Ten pierwszy akronim oznacza Research Online, Purchase Offline, to znaczy sytuację, w której klienci sprawdzają dany produkt w Internecie, ale nabywają go w sklepach stacjonarnych, co nie sprzyja sektorowi e-commerce.

Odwróconym ROPO jest SOPO, czyli See Offline, Purchase Online. W tym przypadku klienci zapoznają się z produktem w sklepie, ostatecznie nabywając go w Internecie, w czym z kolei dopatruje się zagrożenia dla sklepów. Dlatego właśnie inną nazwą dla SOPO jest showrooming – zgodnie z tą koncepcją sklepy tracą swoją pierwotną funkcję sprzedażową i pełnią bardziej funkcję marketingową.

Niezależnie od tego, w którą stronę rozwinie się rynek, system komunikacji wizualnej bez problemu się w nim odnajdzie. W przypadku ROPO może on stanowić interaktywny pomost pomiędzy wcześniejszym researchem w Sieci a fizycznym salonem, gdy pojawi się w nim klient. W przypadku SOPO Digital Signage będzie innowacyjnym uatrakcyjnieniem showroomu, zwiększającym także jego funkcjonalność poprzez możliwość inspirowania czy prezentacji produktów powiązanych.

Oznacza to jednocześnie, że sklepy stacjonarne w jakiejkolwiek formie nie stracą racji bytu i wciąż będą mogły stanowić atrakcyjne miejsce dla klienta, zarabiając na siebie w taki czy inny sposób.

Go green or go home

Choć ekologia towarzyszy nam nie od dzisiaj, to rok 2019 zdecydowanie należał do niej. Każda firma stara się udowodnić, że stoi po “zielonej” stronie mocy. Trend ten najprawdopodobniej zostanie z nami na dłużej i, prawdę powiedziawszy, nie ma w tym nic złego, wszak chodzi o kondycję naszej planety i tym samym jej mieszkańców.

Pod kątem ekologii Digital Signage bije na głowę tradycyjne analogowe komunikaty. Instalacja całego systemu to jednorazowa inwestycja przemyślana na przynajmniej kilkanaście lat, podczas gdy normalnie za każdym razem musielibyśmy drukować nowe materiały, nie mówiąc o ich transporcie czy montażu, które razem generują o wiele większy ślad węglowy. Wnioski są oczywiste. Także same wyświetlacze cechują się bardzo niskim zapotrzebowaniem na energię, nie wspominając o panelach LED, które potrzebują jej jeszcze mniej.

Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej

Digital Signage istnieje na rynku od lat 80. i jest już dojrzałą technologią, jednak technologia ta nieprzerwanie się rozwija i lata największego rozwoju ma dopiero przed sobą. W najbliższych latach LTE (4G) zostanie zastąpiony przynajmniej dziesięć razy szybszym 5G. Zgodnie z raportem “Sieć 5G w Polsce. Szanse i wyzwania” do końca 2020 roku sieć 5G ma działać już komercyjnie przynajmniej w jednym polskim mieście, a szerokie pokrycie kraju nastąpi do 2025 roku.

Dużą szansę widzimy także w rosnących możliwościach szeroko rozumianego AI. Uczenie maszynowe obecnie wykorzystywane w analizie optycznej imponuje, ale pamiętajmy, że jest to dopiero przedsmak tego, co jest do osiągnięcia. W niedalekiej przyszłości to prawdopodobnie nie człowiek będzie przygotowywał harmonogramy wyświetlania treści, a technologia będzie wybierała najbardziej optymalny content na podstawie analizy zachowań konsumenckich.

Patrząc więc na to, jakie możliwości zarysowują się przed Digital Signage, możemy śmiało powiedzieć, że do przyszłości podchodzimy nie tylko z optymizmem, ale też z podekscytowaniem.

Digital Signage to nie są ekrany

Digital Signage to złożone rozwiązanie składające się z wielu elementów. Wciąż jednak pokutuje przekonanie, że temat komunikacji wizualnej ogranicza się tylko do ekranów, co nie jest prawdą. Otóż zrównywanie Digital Signage z ekranami to jak zrównywanie całego samochodu z bryłą nadwozia – nawet jeśli wygląda efektownie, to sama z siebie nie pojedzie, a jej funkcjonalność jest minimalna. Dopiero wzbogacona o wszystkie układy staje się tym, co uznajemy za samochód, ze wszystkimi jego możliwościami i udogodnieniami.

DIGITAL SIGNAGE = SOFTWARE + HARDWARE

Na Digital Signage składa się software, czyli oprogramowanie, oraz hardware, czyli sprzęt obejmujący wyświetlacze i playery. Jak zatem widać, ekrany są zaledwie elementem całego Digital Signage. Elementem nieodzownym, owszem, ale wciąż elementem.

Dlaczego samych ekranów nie można nazwać Digital Signage? Przede wszystkim dlatego, że nie mamy możliwości zarządzania wyświetlanymi na nich materiałach. Najczęściej jest to po prostu pendrive podłączony do ekranu, który odtwarza zapętloną listę przygotowanych wcześniej filmów.

Zarządzanie w takim przypadku może polegać co najwyżej na wgraniu na pendrive nowych filmów, co zajmie nam przynajmniej kilka minut, gdzie za pomocą systemu komunikacji wizualnej zrobimy to poprzez kilka kliknięć, uzyskując natychmiastowy efekt. Także wtedy, gdy klikamy ze Świnoujścia, a content wyświetla się w Ustrzykach Górnych.

Bez dedykowanego oprogramowania możemy zapomnieć też o podziale obiektu na strefy oddziaływania oraz sprawnym zarządzaniem więcej niż jednym ekranem w więcej niż jednym obiekcie, nie wspominając o ogromie możliwych do zintegrowania technologii takich jak choćby analiza optyczna.

Komunikacja wizualna szansą, ale też wyzwaniem dla marketingu

Materiały marketingowe Digital Signage często skupiają się właśnie na ekranach, bo to one są najbardziej widowiskowym ucieleśnieniem systemu komunikacji wizualnej. W tym jednak miejscu należałoby się zastanowić, czy chodzi o ekrany same w sobie, czy może raczej o wyświetlany na nich content?

Pamiętajmy bowiem, że choć na system komunikacji wizualnej składa się wspomniane wcześniej oprogramowanie oraz dedykowane urządzenia, to bez atrakcyjnego contentu będzie nam ciężko dotrzeć do odbiorcy. To z kolei prowadzi nas do wniosku, że powodzenie projektu pod tytułem Digital Signage w dużej mierze zależy od tego, jak system ten będzie wykorzystywany.

Oprócz samych materiałów chodzi tu o formę wyświetlania ich, a więc wszelkie sposoby mające na celu uatrakcyjnienie treści. Mamy tu na myśli np. podzielenie pojedynczego ekranu na autonomiczne obszary z możliwością prezentacji niezależnych treści, płynne przejścia pomiędzy poszczególnymi materiałami czy dodatkowe widżety jak RSS, pasek wiadomości lub pogoda.

Więcej niż technologia

Obecnie marketing coraz rzadziej sprowadza się do atakowania klienta hasłami krzyczącymi “promocja” czy “przecena”. Dziś wpływanie na klienta ma subtelniejszy wymiar, bardziej niż na pierwszorzędnych cechach produktu czy usługi skupia się na cechach drugo- lub nawet trzeciorzędnych, co podkreślaliśmy przy okazji wpisu “Wszyscy jesteśmy w Customer Experience“. Same doświadczenia klienta są zresztą doskonałym tego potwierdzeniem.

W szerszym ujęciu, którego jesteśmy gorącymi zwolennikami, Digital Signage to coś o wiele więcej niż software, hardware i content. System komunikacji wizualnej to nowoczesne podejście do marketingu i komunikacji z klientem. To wyjście naprzeciw potrzebom klienta. To nie tyle zarządzanie, co budowanie Customer Experience dostosowane do dynamiki współczesnego świata. Jako Nedilo właśnie to mamy do zaoferowania naszym klientom, czyli cyfrową transformację offline, a nie tylko oprogramowanie, playery oraz ekrany, którymi – jak wiadomo – Digital Signage nie jest.

Wszyscy jesteśmy w Customer Experience

Uświadomienie sobie przedstawionej w tytule myśli potrafi być prawdziwym punktem zwrotnym dla całego biznesu. Wszyscy bowiem, niezależnie od branży, pracujemy z klientem, oferujemy mu nasze produkty lub usługi i to od niego zależy nasz sukces na rynku.

Zacznijmy może od wyjaśnienia samego terminu. Przez Customer Experience, czyli w skrócie CX, rozumiemy całość doświadczeń i idących za tym odczuć oraz emocji klienta na wszystkich punktach styku z daną marką.

Istotą jest tutaj zrozumienie, że absolutnie każdy element ma znaczenie i może rzutować na ostateczne wrażenie. Wymaga to po prostu pewnej empatii i umiejętności postawienia się na miejscu klienta. Dlaczego jednak w ogóle podejmujemy temat Customer Experience? Ponieważ na bazie własnego doświadczenia widzimy, że na doświadczenia klientów możemy dość istotnie wpływać za pomocą systemów Digital Signage.

Digital Signage i Customer Experience mają dużo wspólnego

Customer Experience, zupełnie zresztą jak Digital Signage, zaczyna się już na zewnątrz danego obiektu / witrynie sklepu, gdyż tam oprócz typowych komunikatów sprzedażowo-marketingowych można pokusić się o content chociażby z kategorii CSR. Dalej mamy najważniejszą przestrzeń dla większości marek, czyli obszar obsługi klienta oraz sprzedaży, gdzie dochodzi do spotkania klienta z handlowcem i gdzie dokonywane są transakcje. Tutaj system komunikacji wizualnej może subtelnie wzmocnić dowolny przekaz przedsiębiorstwa, ale też zaspokajać “pozaproduktowe” czy “pozausługowe” potrzeby klientów, np. dostarczając informacji o samej firmie.

W końcu mamy też obszary, gdzie klient nie ma bezpośredniego kontaktu z pracownikami, ale jako że firma to drużyna grająca do tej samej bramki, to wszyscy muszą dbać o jak najlepsze doświadczenia klientów. Mowa tutaj o takich działach jak kontrola jakości czy magazyn, gdzie pewne procesy można wspierać za pomocą Digital Signage – paradoksalnie zatem w takim przypadku również działamy w służbie Customer Experience, choć przekaz nie wychodzi poza firmę.

Poprawiaj doświadczenia swoich klientów i sprzedawaj

Skupmy się jednak na wspomnianym obszarze kontaktu z klientem oraz sprzedaży – oczywiście, jak zauważyliśmy, dla budowania odpowiedniego CX każdy element ma znaczenie, ale to właśnie tam najlepiej jest zgromadzić największą liczbę rozwiązań Digital Signage. Dlaczego? Ponieważ to tam nasz klient spędzi najwięcej czasu i to tam sięgnie do portfela, zadbajmy zatem, aby towarzyszyły mu przy tym pozytywne emocje, które następnie będzie można przekuć w miłe wspomnienie.

Przy okazji naszej ostatniej inspiracji “Digital Signage w sektorze finansowym” podkreślaliśmy, że według raportu KPMG “[Cyfrowy] klient nasz pan – Jak marki na polskim rynku zarządzają doświadczeniami klientów” dwa najważniejsze z Sześciu FilarówTM Customer Experience to Wiarygodność oraz Personalizacja.

Pierwszy z nich sprowadza się do działania marki zgodnego z deklarowanymi przez nią wartościami i misją, drugi polega na jak najdokładniejszym dostosowaniu przekazu do profilu klienta. W obu tych przypadkach nie chodzi o produkty czy usługi sensu stricte, gdyż najczęściej są one mimo wszystko podobne, a porównanie ich ze sobą w dobie powszechnego dostępu do Internetu jest dość proste – bardziej mamy tu zatem na myśli informowanie klienta nie tylko o podstawowych cechach danego produktu czy usługi, ale o filozofii danej marki i tych kwestiach, które w bardziej wysublimowany sposób mogą nakłonić go do skorzystania akurat z naszej oferty.

Mając na uwadze obszar obsługi klienta i sprzedaży, możemy wyobrazić sobie nowocześnie zaprojektowaną strefę wypełnioną nośnikami Digital Signage. System komunikacji wizualnej zaczyna oddziaływać na wkraczającego do strefy klienta, zanim jeszcze ten wejdzie w jakąkolwiek interakcję z handlowcem. Do tego momentu może za to poznać wartości firmy i dowiedzieć się, co jest dla niej ważne. Może też zobaczyć, jak firma poradziła sobie z problemami podobnych do niego klientów. Firma może za to pokazać, że go zna i że wychodzi ze swoją ofertą naprzeciw jego potrzebom. Jak widać, możliwości jest aż nadto.

Wczuj się w rolę klienta i sprawdź sam, jak oddziałuje Digital Signage

Każdy projekt otwieramy od analizy potrzeb klienta oraz ustalenia istotnych dla niego wartości – to umożliwia nam zarekomendowanie konkretnych rozwiązań i skupienie się na poprawie określonych dziedzin Customer Experience.

W tym miejscu nie możemy nie wspomnieć o showroomie Digital Signage, który jest idealnym miejscem na samodzielne poznanie konkretnych rozwiązań, również w odniesieniu do CX. Każde z naszych urządzeń możemy wzbogacić o odpowiednie case study, potwierdzając jego wpływ na doświadczenia klientów. Podczas gdy inni tylko mówią na temat Customer Experience, u nas można przekonać się o nim empirycznie, dlatego zachęcamy do kontaktu i umawiania się na wizytę.

Showroom Digital Signage

Wiele już napisano o tym, jak to jest możliwe, że zastosowanie Digital Signage zwiększa sprzedaż nawet o 33%. (Nielsen Customer Survey). Jednak mało kto pokazuje te technologie zainteresowanym osobom w pełnej okazałości. W Nedilo postanowiliśmy sprostać temu zadaniu i specjalnie dla wszystkich zainteresowanych przygotowaliśmy showroom Digital Signage, gdzie mamy możliwość zaprezentowania oferowanych przez nas rozwiązań.

Prezentujemy w nim szerokie spektrum możliwych zastosowań cyfrowej komunikacji wizualnej. Pokazujemy różne możliwości wykorzystania cyfrowych obrazów i ich interaktywności. Jednak to nie wszystko. Pozwalamy jednocześnie obejrzeć inne rozwiązania technologiczne, które mogą współistnieć w nowoczesnym obiekcie handlowym, będąc również wsparciem dla komunikacji z klientem przez Digital Signage.

Digital Signage nierozerwalnie kojarzy się z cyfrowymi ekranami, dlatego odwiedzając Showroom Digital Signage Poznaniu będziesz mieć możliwość zobaczenia, dotknięcia i porozmawiania o różnych typach ekranów możliwych do zastosowania w przypadku inwestycji w tę technologię. Po wizycie w showroomie będziesz zaopatrzony w niezbędną wiedzę o tym, czym jest totem, kiosk, video wall, folia transparentna, strech, czy ekran bezszwowy. Informacje te pozwolą odnaleźć się w przestrzeni swoich obiektów, myśląc o tym, gdzie i jak można wykorzystać takie ekrany.

Digital Signage to również wiele stref oddziaływania obrazem na klienta. Mogą być to strefy skupiające uwagę klienta i zachęcające do dalszej akcji. W tym przypadku idealnym przykładem są witryny sklepowe, których zadaniem jest zachęcić do wejścia do środka sklepu. Wewnątrz mogą zostać rozmieszczone monitory prezentujące ofertę. Jest to typowo strefa oddziaływania, która ma za zadanie zwiększyć sprzedaż. Kolejna strefa pozwala na interaktywność kontaktu klienta z firmą poprzez ekrany dotykowe z dedykowaną aplikacją, stroną www itp. W obiektach handlowych mamy także przy kasach strefę zakupów impulsowych, która również może zostać wsparta komunikatem wyświetlanym na dedykowanych ekranach. Wszystkie te możliwości prezentujemy w Showroomie Digital Signage.

Showroom Digital Signage to także umiejętne połączenie obrazu video z muzyką tła. Jednoczesne doznania wzrokowe i dźwiękowe wzmacniają przekaz kierowany do klienta, a tym samym zwiększają Customer Experience i wpływają na wzrost sprzedaży.

Showroom wyróżnia się dodatkowo tym, że Digital Signage to nie jedyna technologia, którą można w nim zobaczyć, dotknąć i wypróbować. Zostały w nim zaprezentowane również rozwiązania wspierające nowoczesne obiekty handlowe. Dlatego przy okazji zapoznania się z Digital Signage poznasz także możliwości zaawansowanej analityki video, komunikacji bezprzewodowej na terenie obiektu, czy też sieciowego zarządzania technologią obiektową.

Zakres prezentowanych technologii znajdziesz tutaj.

Aby umówić się na wizytę w Showroomie Digital Signage w Poznaniu prosimy o kontakt telefoniczny, mailowy lub przez formularz.

Digital Signage w witrynie sklepowej

Twoja przygoda z wykorzystaniem Digital Signage w zwiększaniu sprzedaży może zacząć się łatwiej, niż myślisz. Przeczytaj ten tekst do końca i dowiedz się, jak prosto i bez znaczących inwestycji możesz rozpocząć transformację w cyfrową komunikację z klientem na terenie swoich sklepów. 

Digital Signage wprowadzaj zwinnie

Zwinna realizacja projektów kojarzy się większości osób z branżą IT i wytwarzaniem oprogramowania. Nie oznacza to jednak, że części założeń nie można wykorzystać w pozostałych dziedzinach biznesu. Tak też jest w przypadku Digital Signage 

Jedną z podstawowych korzyści, które niesie ze sobą zwinne podejście, jest podzielenie całego projektu na mniejsze etapy, gdzie każdy z nich dostarcza gotową do pracy część całego projektu. I tak przenosząc te założenia na kanwę Digital Signage, możemy wyobrazić sobie, że cały docelowy projekt uruchomienia cyfrowej komunikacji wizualnej w sieci sklepów obejmuje stworzenie wielu stref oddziaływania na klienta wewnątrz i na zewnątrz sklepu. Dla sieci, które do tej pory nie miały styczności z Digital Signage, taka perspektywa może generować wiele obaw związanych z koniecznością przeorganizowania sklepów, zmianą strategii sprzedażowo-marketingowej, czy wielkością całej inwestycji. Odpowiedzią na te obawy jest właśnie zwinne wprowadzanie zmian w zakresie cyfrowej komunikacji z klientem. Nasza recepta jest prosta:  

  1. wybierz pierwszą strefę oddziaływania, którą chcesz zdigitalizować 
  2. rozpocznij swoja przygodę z Digital Signage tylko w tej strefie 
  3. badaj i analizuj efekty 
  4. wprowadzaj zmiany 
  5. a dopiero w dalszej kolejności rozszerzaj Digital Signage na kolejne strefy oddziaływania. 

Dlaczego witryna sklepowa jest najlepszą strefą oddziaływania na start?

Przywołaj ze swojej pamięci wnętrze dowolnej galerii handlowej. Zapewne ukażą Ci się szerokie korytarze, wzdłuż których po lewej i prawej stronie ciągną się witryny sklepowe. Otóż to. Witryna sklepowa jest najczęściej pierwszą strefą oddziaływania komunikatu, który chce przekazać sklep swojemu klientowi. Jego celem natomiast jest nic innego jak zachęcenie przechodzących osób do zatrzymania się, wejrzenia wgłąb sklepu, a najlepiej wejścia do środka. 

Witryna, czyli to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni

W jaki sposób sklepy przyciągają wzrok klientów? Tradycyjnie koncepty odzieżowe umieszczają w witrynach manekiny, sklepy drogeryjne natomiast posiadają albo atrakcyjne wizualnie półki z wystawionymi produktami, albo posługują się wielkoformatowymi plakatami. Biura podróży najczęściej oklejają szyby kartkami z ofertami wycieczek, sklepy z obuwiem również korzystają z plakatów połączonych z wystawieniem wybranych par butów. Takich przykładów można wymieniać jeszcze sporo. Jaki jest jednak ich wspólny mianownik? 

Każda z tych form wykorzystuje relatywnie niewielką przestrzeń, jaką jest witryna sklepowa. Sieci handlowe starają się ją zagospodarować jak najbardziej atrakcyjnie. Zastanówmy się więc, czy takie podejście jest skuteczne? Oczywiście, że tak. Witryny sklepowe towarzyszą klientom od początku istnienia handlu takiego, jaki dziś funkcjonuje. Ich cel pozostaje od dziesiątek lat ten sam – zachęcić przechodnia do wejścia do środka. Jednak jest w tym wszystkim jedno spore „ale”. Tradycyjne zagospodarowanie witryn, którego przykłady wymienione są wyżej, nie jest elastyczne i pokrywa zainteresowania i gusta wyłącznie części klientów, którzy przechodzą obok witryny. Ciężko jest też zmienić w szybki sposób wystawę, dostosowując ją do różnych zmiennych warunków. To sprawia, że witryna często nie bywa tak efektywna, jak można by od niej oczekiwać. 

Digital Signage w witrynie sklepowej jest idealne na start

Sposobem na podniesienie efektywności zagospodarowania witryny sklepowej jest Digital Signage. Wykorzystanie ekranów do prezentowania cyfrowych treści potrafi spłacić się z nawiązką. Według badania Nielsen Customer Survey treści wyświetlone na cyfrowych ekranach rejestrują 400% więcej uwagi konsumentów. Dalej należy spojrzeć jak skupienie uwagi, wpływa na zapamiętywanie wyświetlonych treści. Badania Arbitron potwierdziły, że aż 70% konsumentów zauważa i zapamiętuje takie komunikaty. Wniosek jest z tego jeden – zastosowanie Digital Signage w witrynie sklepowej w zdecydowanym stopniu pozwoli wyróżnić się tej witrynie spośród innych, ponieważ skupi na sobie uwagę klienta. Konsument ten zapamięta te treści i nawet jeśli w danej chwili nie wejdzie do sklepu (choć to byłoby najlepsze rozwiązanie), to będzie w stanie przypomnieć sobie co widział, co zwiększy szanse na powrót i wejście do środka następnym razem. 

Możesz zacząć łatwiej niż myślisz!

Digital Signage jest więc skuteczne w przyciąganiu uwagi na witrynie sklepowej i zapraszaniu przechodzących do wstąpienia w głąb sklepu. Co istotne, nie musisz zaczynać od skomplikowanych instalacji. Często wystarczy zastosować 1 – 2 większe ekrany, które odpowiednio rozmieszczone, wraz z dostosowanym komunikatem już będą w stanie pracować dla Twoich sklepów. 

Kolejne korzyści Digital Signage w witrynie sklepowej

Jedną z kolejnych zalet wykorzystania Digital Signage w witrynie sklepowej jest możliwość dotarcia komunikatu do zdecydowanej większości gustów klientów. Biorąc za przykład sklep odzieżowy, wystawione manekiny prezentują zwykle jedną kolekcję ubrań w określonej, stałej kompozycji. Nawet jeśli pozostawisz te manekiny w witrynie, ale zrobisz trochę miejsca na umieszczenie w niej jeszcze ekranu, zdecydowanie zwiększasz wówczas dostępną powierzchnię wystawienniczą. Możesz dzięki temu zaprezentować zdecydowanie więcej ubrań, w różnych kompozycjach i w wielu życiowych sytuacjach, kiedy znajdą one zastosowanie. W ten sposób jesteś w stanie dotrzeć każdego segmentu klientów, dla którego posiadasz produkty w swoim sklepie.  

Digital Signage to także elastyczna możliwość zmiany wyświetlanych treści w zależności od wielu czynników, takich jak np. lokalizacja sklepu, posiadane stany magazynowe asortymentu, czy działania konkurencji. W zależności od nadanych uprawnień zmian można dokonywać z centrali firmy lub lokalnie, nawet przez kierownika konkretnego sklepu. Najszybsze zmiany można wprowadzić nawet z kilka minut, co jest wprost niemożliwe do osiągnięcia, kiedy witryny są zagospodarowane wyłącznie w sposób tradycyjny. 

Pięknie to brzmi, ale…

Jeśli udało nam się zainteresować Cię na tyle, że doczytałeś do tego miejsca, to zapewne w głowie mnożą się teraz Tobie różne obiekcje. Na podstawie naszych doświadczeń postaramy się teraz wyjaśnić najczęstsze z nich. 

Po pierwsze i chyba najważniejsze – tak rozplanowane rozpoczęcie wykorzystywania Digital Signage to niewielka inwestycja na początek. Taka firma jak Nedilo przejmuje na siebie całość działań w zakresie doradztwa, doboru i wdrożenia Digital Signage wraz z późniejszym utrzymaniem systemu. Usługi typu SaaS są już na tyle popularne, że znajdują swoje zastosowanie również w tej części biznesu, którą jest Digital Signage. Podobnie jest z ekranami, gdzie bardzo popularny jest leasing. Żeby zacząć czerpać korzyści z Digital Signage potrzebujesz chociażby jednego dużego ekranu na każdą witrynę sklepową. Znając średnie warunki rynkowe związane z leasingiem ekranów oraz usługą Digital Signage, możesz rozpocząć swoją przygodę z tą formą komunikacji już od 600 zł miesięcznie za każdą swoją lokalizację. To niewiele. 

Digital Signage na początek w ogóle nie musi naruszać przyjętej w firmie strategii marketingowo-sprzedażowej. Ono jedynie pozwoli wzmocnić komunikat kierowany do klienta w tej pierwszej strefie oddziaływania, jaką jest witryna. Wiąże się też z tym brak często pojawiającej się obawy, że inwestycja ta spowoduje konieczność całkowitej zmiany aranżacji wnętrza. Zmianie poddane zostaną jedynie witryny, które biorąc pod uwagę powierzchnie sklepów, są jedynie małym skrawkiem całości.  

Digital Signage w witrynie sklepowej: Co dalej?

Naturalnym pytaniem staje się więc „co dalej”? Można odpowiedzieć na nie dwojako. 

W krótkim okresie… wystarczy skontaktować się z Nedilo i porozmawiać o tym, jak możesz łatwo, szybko i relatywnie tanio rozpocząć wykorzystywać Digital Signage w sprzedaży dzięki swoim witrynom sklepowym. 

W średnim i dłuższym okresie… będziesz w stanie zbadać efekty wdrożenia Digital Signage w witrynach sklepowych i podążając za wspomnianym na początku nurtem zwinnego realizowania projektów, wspólnie zdecydujemy gdzie i jak zacząć wykorzystywać cyfrową komunikację wewnątrz sklepu.